Baltic Pipe: Gaz-System i amerykańska firma Solar Turbines z umową na ok. 0,5 mld zł

psav zdjęcie główneUmowa z firmą Solar Turbines na zakup agregatów sprężarkowych to
pierwsza umowa na dostawy inwestorskie w ramach programu Baltic Pipe.
Dostawa obejmuje łącznie 10 agregatów sprężarkowych o mocy od 5 do 10
MW, które trafią do Tłoczni Gazu Goleniów (trzy sztuki), do Tłoczni Gazu
Gustorzyn (również trzy) i cztery do Tłoczni Gazu Odolanów. Dostawa
będzie zrealizowana w okresie od 18 do 20 miesięcy od dnia podpisania
umowy.Pełnomocnik rządu ds. strategicznej infrastruktury energetycznej Piotr
Naimski wskazał, że ten kontrakt to „kamień milowy na drodze do
zbudowania Baltic Pipe”. Podkreślił, że inwestycja jest realizowana
zgodnie z harmonogramem. „Jej zakończenie w październiku 2022 r. nie
jest w żadnym wypadku zagrożone i będzie ten termin dotrzymany” –
powiedział Naimski podczas uroczystości podpisania umowy Gaz-Systemu i
Solar Turbines.Wskazał, że podpisany kontrakt „jest istotny dla całego projektu, aby
gaz mógł płynąć tą trasą”. „Żeby on mógł płynąć, to te stacje
kompresorowe muszą być zbudowane, a turbiny – do nich dostarczone” –
tłumaczył. Jak zaznaczył, dostarczone przez amerykańską firmę urządzenia
„będą funkcjonowały bezpiecznie przez wiele lat”.”Wielkość kontraktu jest też istotna – to jest ponad pół miliarda
złotych. To jest dużo. To jest jeden z największych kontraktów, który
został do tej pory podpisany w sektorze gazowym budującym infrastrukturę
w Polsce” – powiedział Naimski.Ocenił, że kontrakt ten jest istotny nie tylko dla budowy Baltic Pipe,
ale też dla rozwijających się stosunków polsko-amerykańskich oraz
współpracy w dziedzinie bezpieczeństwa energetycznego między Stanami
Zjednoczonymi a Polską.”Rząd Prawa i Sprawiedliwości uznaje tę inwestycję za jedną z
najważniejszych, kluczowych, strategicznych dal kraju” – podkreślił.Ambasador USA w Polsce Georgette Mosbacher powiedziała, że Stany
Zjednoczone chcą zabezpieczyć, zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne
Polsce. „Jesteśmy zjednoczeni jednym wspólnym celem – chcemy
zabezpieczyć, zagwarantować bezpieczeństwo energetyczne Polsce” –
mówiła.Dodała, że Stany Zjednoczone i Polska są zaangażowane, aby realizować
strategiczne cele, które doprowadzą do „wspólnego sukcesu i
bezpieczeństwa”. Podkreśliła, że to szczególnie istotne w sektorze gazu
ziemnego. „Jestem przekonana, że dzisiejsze partnerstwo zarówno odpłaci
się strategicznie, jaki i ekonomicznie w ciągu następnych kilku lat” –
powiedziała ambasador.Prezes Gaz-Systemu Tomasz Stępień podkreślił, że to pierwsza umowa
inwestorska w ramach projektu Baltic Pipe. „Gaz-System wchodzi w okres
zakupowy i kontraktowania wykonawców i dostawców do projektu” – mówił.Wyjaśnił, że moc tych trzech tłoczni zwiększy o 50 proc. moc tłoczni
zainstalowanych obecnie w systemie przesyłowym w Polsce. „Skala tej
inwestycji to jest właśnie to, dzięki czemu w Polsce będzie możliwe
przesyłanie gazu gazociągiem Baltic Pipe z rozbudowanego terminala LNG w
Świnoujściu, z terminala pływającego FSRU zlokalizowanego w Zatoce
Gdańskiej, który również zamierzamy wybudować zaraz po Baltic Pipe, do
całej polskiej gospodarki” – tłumaczył.Zdaniem prezesa dzięki m.in. umowie i realizacji tych inwestycji „będzie
możliwe rozprowadzenie gazu z nowych kierunków i umożliwienie
zastąpienia dotychczasowych szlaków dostaw i przesyłu we wszystkich
kierunkach do całej polskiej gospodarki i nie tylko – przesył również w
Europie Środkowej”.Gaz-System przekazał, że równolegle z umową na dostawę agregatów spółka
zapewniła sobie długoterminową, dziesięcioletnią umowę serwisową.
Umożliwi to sprawne funkcjonowanie agregatów sprężarkowych, bezpieczną
pracę tłoczni gazu oraz ciągłość realizacji usługi przesyłowej tego
surowca.”Zakup agregatów odbył się w ramach dostawy inwestorskiej, a proces
zakupowy został zrealizowany w formule dialogu konkurencyjnego, który
umożliwił Gaz-Systemowi rozpoznanie światowego rynku producentów
agregatów” – przekazała spółka.Baltic Pipe to strategiczna inwestycja mająca na celu utworzenie nowej
drogi dostaw gazu ziemnego z Norwegii na rynki duński i polski oraz do
użytkowników końcowych w krajach sąsiednich. Jej realizacja wzmocni
bezpieczeństwo energetyczne Polski i regionu Europy Środkowo-Wschodniej
oraz przyczyni się do wzrostu konkurencyjności polskiego rynku gazu.W ramach inwestycji na terenie Polski powstaną: gazociąg łączący Baltic
Pipe z krajowym systemem przesyłowym oraz gazociąg relacji
Goleniów-Lwówek. Ponadto, zostaną rozbudowane tłocznie gazu w Goleniowie
i Odolanowie, a także zostanie wybudowana nowa tłocznia gazu w
Gustorzynie.W styczniu 2019 r. Komisja Europejska przyznała programowi Baltic Pipe
dofinansowanie w ramach instrumentu „Łącząc Europę” (Connecting Europe
Facility – CEF) na prace budowlane w maksymalnej wysokości blisko 215
mln euro. W latach 2017 i 2018 wsparciem objęto natomiast realizację
prac projektowych w maksymalnej wysokości około 51,45 mln euro. Z kolei w
ramach konkursu w 2015 r. inwestycja ta otrzymała dofinansowanie w
maksymalnej wysokości 400 tys. euro na realizację studium wykonalności.
Łączna kwota przyznanego dotychczas unijnego wsparcia dla Baltic Pipe
sięga maksymalnie 266,8 mln euro. >>> Czytaj też: Polenergia przygotuje fotowoltaikę do aukcji OZE, możliwy udział farm wiatrowych